niedziela, 17 sierpnia 2008

Bellydance

"Taniec brzucha" Aubrey Beardsley'a z cyklu "Salome"

piątek, 15 sierpnia 2008

Dzień Sądu, Pan ukazał grzesznikom swe zagniewane oblicze...
podróże żywego inwentarza...
nieznany dotychczas nauce gatunek zwierzęcia, wyhodowany w nielegalnym laboratorium genetycznym. Znalezione przypadkiem przez mieszkańca podmiejskiego osiedla zwierzę najprawdopodobniej popełniło samobójstwo, wieszając się na gałęzi schorowanego drzewa.
oto jeden z przykładów zwyrodnienia gatunku ludzkiego, którego przedstawiciele dopuszczają się na swoich ciałach plugawych praktyk, nieznanym nawet zwierzętom.
ósmego dnia ósmego miesiąca anno domini dwa tysiące osiem rozpoczęła swą działalność spółka z nieograniczoną odpowiedzialnością O&A Sp. z N.O. :)

wtorek, 12 sierpnia 2008

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

prof. Jan Pająk w przebraniu pająka bacznie obserwuje start promu kosmicznego Atlantis!

niedziela, 10 sierpnia 2008

tak mogliby wyglądać Podmieńcy, ale nie sądzę, aby norweski malarz Odd Nerdrum kiedykolwiek się z nimi zetknął ;)
grób prawdziwego Jana Pająka, bestialsko zamordowanego w roku 1957 przez Podmieńców.
trzecia od lewej wykuta w skale twarz, to konferekt prof. Jana Pająka, człowieka, który Podmieńcom się nigdy nie kłaniał.

sobota, 9 sierpnia 2008

w to teraz niestety gram :)
Jelonki wracają, tym razem jako element projektu "Prezent urodzinowy" autorstwa Łukasza Rudnickiego, świadka A. na ślubie O. Jelonki łączą, jelonki integrują, jelonki otaczający nas świat bacznie obserwują i są nawet uczestnikami wielu wydarzeń, w rodzaju morskich bitew czy kosmicznych podróży. Niewielu z nas wiedziało, że jelonki mają róznorakie zainteresowania, o które nigdy byśmy ich nie podejrzewali. Ba, jeden z przedstawicieli jeleniego rodu brał nawet czynny udział w walce z hitlerowskim okupantem, instalując wybuchowe ładunki pod przęsłami wiaduktu, po których mknęły transporty broni. Odciskały ślad swoich kopytek na Księżycu dużo wcześniej, zanim amerykański astronauta zrobił na nim ten wielki krok całego naszego gatunku. Jelonek z Tygryskiem na grzbiecie, gwałtownie hamujący przed niespodziewanie napotkanym rowerkiem koloru róż, to prezent na 18-te urodziny O. :)

środa, 6 sierpnia 2008

Głównymi zaletami inseminacji są:
  • zwielokrotnienie zdolności reprodukcyjnej knurów, a co za tym idzie istotne korzyści hodowlane i ekonomiczne,
  • znaczne ograniczenie liczby użytkowanych knurów stwarza możliwość stosowania ostrej selekcji pod względem zdolności rozrodczych i ich wartości genetycznej,
  • możliwość formowania grup produkcyjnych loch i planowania odpowiedniego doboru hodowlanego,
  • możliwość produkowania tuczników z wykorzystaniem zjawiska heterozji,
  • wyeliminowanie wystąpienia chorób krycia i przenoszenia pasożytów (świerzb).
moja O. wychodzi pojutrze za mąż...
kwitnie przyjaźń między narodami, a jutro może zakwitnie jeszcze bardziej ;)

wtorek, 29 lipca 2008

pustułka w locie
jedna z moich bankowych pustułek
P.S. wszystkie zdjęcia w czarnym obramowaniu są kadrami z dokumentalnego filmu "Pustułki z górnej półki" z cyklu "Dzika Polska", TVP Polonia
se mła! ;)
Florentyna przy balkonie
Florentyna dzień po zdjęciu szpitalnego kaftana

wtorek, 10 czerwca 2008

niełatwo w wielkim mieście natknąć się na prawdziwą windę do nieba...
Tym czym Rubik dla muzyki, tym dla rzeźby jest Igor Mitoraj. Obydwu łączy bezczelne wręcz i kanoniczne odwoływanie się do kulturowych i estetycznych wartości w płytkiej i powierzchownej manierze. To rodzaj artystycznego pasożytnictwa, ponieważ brak tu jakiegokolwiek śladu własnej inwencji, choć miłośnicy efektów działalności obydwu osobników mają chyba poczucie obcowania ze sztuką przez duże S. Odwołują się do najprostszych instynktów estetycznych, dając swoim odbiorcom złudzenie ambitnego uczestnictwa w tak zwanym życiu kulturalnym. Widoczny na zdjęciach Ikar, stojący przed wejściem do siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego dużo mówi nie tyle o gustach, co mentalności działaczy sportowych, którzy dzieło owo zamówili. :)

P.S. Najdziwniejsze jest to, że w chwili robienia tego zdjęcia na niebie pojawił się rodzony ojciec Ikara, co widać w lewym, górnym rogu fotografii. Widać Dedal się czymś zaniepokoił i przyleciał :)

środa, 4 czerwca 2008

a trzecia z bestii posłała patrzącym na nią ludziom swój uśmiech przewrotny :)
a druga z bestii pokazała wszystkim obecnym, że nie da sobie w kaszę dmuchać :)
i spojrzała jedna z bestii w szklane oko maszyny do kopiowania rzeczywistości :)
jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dotknięcie dłoni Władców Pustułek tchnęło sokolego ducha w puchatą kulkę zakończoną dziobem :)
I sprawił Pan, że dwa tygodnie temu z jaj, w jednym z dwóch gniazd pod dachem mojej firmy, wykluło się sześć krwiożerczych bestii zwanych pustułkami, a imiona ich w kolejności klucia w pokładach wypluwek brzmią Stanisław, Honorata, Wiesław, Leon, Brygida i Hermenegilda ;)